Negocjacje to gra psychologiczna

W negocjacjach chodzi głównie o to, żeby przewidzieć reakcję strony przeciwnej na nasze działania. Negocjacje to psychologiczna gra. Każdy twój ruch podczas partii gry w negocjacje wywołuje określony ruch przeciwnika. To mniej więcej tak, jakbyście grali w szachy.

Umiejętność postawienia się w sytuacji przeciwnika

Jednak najlepsze w negocjowaniu jest to, że większość posunięć strony przeciwnej można przewidzieć. Warunkiem tego, abyś mógł przewidzieć ruchy przeciwnika i poprowadzić negocjacje tak, żeby również on był z ich rezultatu zadowolony, jest umiejętność postawienia się w jego sytuacji.

Miej zrozumienie dla strony przeciwnej

W większości sytuacji konfliktowych nic nie jest czarne lub białe, dobre lub złe – problem polega na tym, że to my postrzegamy różne sprawy inaczej. Pamiętaj o tym nie tylko podczas negocjacji, ale również za każdym razem, kiedy angażujesz się w innego rodzaju związki z ludźmi.

Następnym razem, kiedy znajdziesz się w sytuacji, w której ty i twój przeciwnik nie możecie dojść do porozumienia, wyobraź sobie, że to ty jesteś na jego miejscu. Mówiąc obrazowo: usiądź po przeciwnej stronie stołu i spróbuj zrozumieć, co myśli druga strona. Pomoże ci to rozwiązać wiele konfliktowych sytuacji. Sprawi też, że staniesz się zręczniejszym negocjatorem.

Kiedy wyobrazisz sobie siebie w położeniu swojego przeciwnika, odkryjesz, że te aspekty sprawy, które on uważa za ważne, niekoniecznie są ważne dla ciebie. I odwrotnie – to, co jest ważne dla ciebie, niekoniecznie jest takie dla przeciwnika.

Może się podczas negocjacji zdarzyć tak, że gdy z twojego punktu widzenia najważniejszym czynnikiem jest cena, twój przeciwnik jest bardziej zainteresowany czymś innym, np. władzą, prestiżem czy statusem społecznym. Kiedy nauczysz się patrzeć na negocjacje oczami przeciwnika, zobaczysz, że on nie zawsze w ten sam sposób co ty wartościuje poszczególne kwestie. Mając świadomość tego faktu już na początku rozmów, możesz poprowadzić negocjacje w taki sposób, aby po ich zakończeniu obie strony czuły, że wygrały.

Zafunduj zwycięstwo

Kiedy postawisz się w sytuacji przeciwnika i postarasz się zrozumieć, czym dla niego jest wygrana, da ci to możliwość zafundowania mu tego z jego warunków, który dla niego oznacza zwycięstwo, a ciebie wcale dużo nie kosztuje. Obie strony powinny zakończyć rozmowy w przekonaniu, że udało im się wynegocjować dla siebie dobre warunki w niektórych kwestiach. To właśnie takie negocjacje można nazwać udanymi.

Nie ograniczaj negocjacji do jednego problemu

W sytuacji, kiedy każda ze stron widzi tylko swoje interesy, jest niemal pewne, że jedna z nich opuści rokowania jako zwycięzca, a druga jako przegrany. Aby tego uniknąć, postaraj się poprowadzić negocjacje w taki sposób, aby ich przedmiotem nie była tylko jedna sprawa.

W negocjacjach handlowych często decydujące znaczenie ma cena, ale nigdy nie jest ona jedynym czynnikiem, od którego zależy decyzja kupującego. Zawsze są jakieś inne zagadnienia, które należy przedyskutować, takie jak terminy dostaw, warunki gwarancji, warunki płatności, jakość itp. Jeśli przedmiotem negocjacji jest kilka punktów, w niektórych z nich można pójść na ustępstwa po to, aby w innych postawić na swoim. Wtedy szanse na to, że obie strony będą ostatecznie zadowolone z wyniku rozmów, są znacznie większe. Dlatego właśnie należy unikać ograniczania negocjacji do jednej głównej sprawy.

Stanowiska

Aby obie strony poczuły się wygrane, należy określić różnicę pomiędzy ich stanowiskami, a ich rzeczywistymi interesami. To interesy decydują o wynikach negocjacji, a nie stanowiska. Jest taka historia o dwóch chłopcach, którzy siedzą w bibliotece i czytają książki. Historia ta w bardzo obrazowy sposób przedstawia to, co mamy na myśli mówiąc o potrzebie rozróżnienia między interesami i stanowiskami.

Dwóch chłopców kłóci się o to, czy okno w sali powinno być otwarte czy zamknięte. Jeden chce, żeby było zamknięte, a drugi, aby było otwarte na oścież. Targują się zawzięcie, jak bardzo można je otworzyć – tylko troszkę uchylić, otworzyć do połowy czy może całkowicie? Żadne rozwiązanie nie zadowala obu stron.

Wtedy przychodzi bibliotekarka i pyta pierwszego chłopca, dlaczego tak bardzo chce otworzyć okno. „Chcę, żeby wpadło tu trochę świeżego powietrza.” – odpowiada chłopiec. Na to kobieta pyta drugiego chłopca, dlaczego chce, żeby okno było zamknięte. „Nie chcę, żeby mnie przewiało, jestem przeziębiony”. Po chwili zastanowienia bibliotekarka przechodzi do sąsiedniej sali i tam otwiera okno. W ten sposób chłopcy mogli oddychać świeżym powietrzem bez przeciągu.

Dbaj o interesy przeciwnika

Powyższe opowiadanie jest typowe dla wielu sytuacji negocjacyjnych. Ponieważ chłopcy skupili się na swoich stanowiskach – czy okno ma być otwarte, czy zamknięte – zatracili umiejętność znalezienia takiego rozwiązania, które zaspokoiłoby interesy ich obu. Gdyby bibliotekarka zwróciła uwagę wyłącznie na stanowiska obu chłopców, nigdy nie udałoby się jej rozwiązać konfliktu. Ponieważ jednak dostrzegła również, jakie są ich interesy, czyli na czym im rzeczywiście zależy, udało jej się znaleźć właściwe rozwiązanie. Właśnie ta różnica między stanowiskami i interesami często decyduje o wyniku negocjacji. Naucz się koncentrować na tych czynnikach, które pomagają ci osiągnąć wyznaczony cel.

Pogratuluj przeciwnikowi

Czasami musisz trochę pomóc przeciwnikowi, aby ten mógł naprawdę poczuć, że odniósł zwycięstwo w negocjacjach. Dlatego też po zakończeniu rozmów powinieneś zawsze pogratulować mu pomyślnej transakcji. Pochwal jego doskonałe umiejętności negocjacyjne i sposób, w jaki prowadzi interesy. Możesz na przykład powiedzieć coś w tym stylu: „Nie wiem, jak to się stało, ale sprawił pan, że sprzedałem panu ten produkt taniej, niż pozwolił mi na to mój szef”. Nie żałuj przeciwnikowi pochwał i uznania, które przecież tak niewiele kosztują, a na dłuższą metę mogą przynieść więcej korzyści, niż ci się początkowo wydaje.

Podsumowanie

Poniżej przypominamy 6 podstawowych reguł, którymi należy się kierować podczas negocjacji.

  • Nigdy nie zgadzaj się na pierwszą ofertę bez negocjacji.
  • Postaw się w sytuacji przeciwnika.
  • Nigdy nie ograniczaj dyskusji do jednego problemu.
  • Postaraj się iść na ustępstwa w kwestiach, które nie będą cię zbyt wiele kosztowały, a które twój przeciwnik odbierze jako swoje wielkie zwycięstwo.
  • Pamiętaj, aby zawsze rozróżniać pomiędzy stanowiskami i interesami. To interesy mają decydujące znaczenie dla negocjacji, a nie stanowiska.
  • Po zakończeniu negocjacji pogratuluj przeciwnikowi pomyślnej transakcji i pochwal jego dobre umiejętności negocjacyjne.

ZNH – zaawansowane negocjacje handlowe

Co to są negocjacje? Jaki jest ich cel ? Dlaczego w ostatnich latach wzrosło znaczenie tego słowa i często tematyka sztuki negocjacji stała się jednym z elementów projektów szkoleniowych w wielu firmach .Słowo negocjacje coraz częściej pojawia się w wielu dziedzinach. Od tych związanych z codziennym naszym funkcjonowaniem po politykę, gospodarkę a przede wszystkim biznes. Artykuł ten poświecony jest formie negocjacji podczas rozmów z klientami korporacyjnymi. Jednak pewne aspekty sprawdzają się także w sprzedaży detalicznej.

Negocjacja jest to forma ustalenia konsensusu miedzy dwoma odmiennymi często racjami. To forma uzyskania porozumienia, wyciagnięcia korzystnych wniosków i ustaleń dla obu stron bądź jednej. Reperkusjami negocjacji może być osiągniecie zysku, uniknięcie strat lub po prostu ustalenie jakiegoś wariantu jako tego prawidłowego. Jednak negocjacje to „teatr” dwóch lub wielu odrębnych zdań na które każda ze stron ma często równie mocne argumenty.

Jedna z dziedzin, w których bardzo często pojawia się definicja negocjacji jest właśnie sprzedaż. W pracy sprzedawcy na co dzień spotykamy się z elementem perswazyjnego przekazania swojej racji w oparciu o korzyści dla klienta, czego efektem ma być zakupienie przez niego proponowanego przez nas produktu lub usługi.

Negocjacje są płaszczyzną komunikacyjną, w której walczymy z obiekcjami naszego rozmówcy. Obiekcje są naturalną czasami nie kontrolowaną obroną przed przyjmowaniem od rozmówcy przekonań lub racji. Im bardziej sprzedawca stara się przekonać naszego klienta do danego produktu lub usługi tym bardziej klient przedstawia sprzedawcy coraz to bardziej uargumentowane obiekcje. Nawet jeśli sprzedawcy uda się przełamać opór klienta i dochodzi do finalizacji sprzedaży, często jest ona sprzedażą „na emocjach”. Sprzedaż taka równie często kończy się przyszłościową rezygnacją klienta z usługi, gdyż z biegiem czasu klient dojrzewa do myśli, która w trakcie pierwszych rozmów ze sprzedawcą nie była mu dopuszczona, że tak naprawdę on nie czuje potrzeby posiadania tego produktu bądź usługi.

Jest to wtedy modelowe załamanie się psychologicznej zasady komunikacji „wygrana – wygrana”.

W codziennej pracy bardzo często biorę udział w negocjacjach sprzedażowych, miałem sposobność obserwowania sprzedawców w ramach coachnigu w ten sposób jako obserwator byłem w stanie dostrzec zachowania klienta jak i sprzedawcy, reakcje, komunikaty.

Właśnie biorąc udział w negocjacjach oraz analizując negocjacje moich pracowników zauważyłem pewną analogię. Ilu byśmy nie mieli sprzedawców kiedy analizujemy ich rozmowy mówimy często o tych samych powtarzających się obiekcjach klienta, o tych samych reakcjach i tych samych argumentacjach. Jedni sprzedawcy nauczyli się radzić z nimi poprzez tak zwane „patenty sprzedażowe”, drudzy uzyskują swój wynik poprzez dużą liczbę rozmów odbywanych z klientami.

Skoro w dużej mierze jesteśmy w stanie na bazie doświadczeń z klientami przewidzieć obiekcje i negatywne argumentacje to czemu tej wiedzy nie wykorzystać? Czemu obiekcje nie maja być naszym sprzymierzeńcem a nie wrogiem? Czemu obiekcje nie mają nam tym razem pomóc w sukcesie negocjacji sprzedażowych? Na te i wiele innych pytań postaram się w tym artykule odpowiedzieć na płaszczyźnie moich doświadczeń.

Kiedy przeanalizowałem i podsumowałem wszystkie moje przebyte rozmowy negocjacyjne, zauważyłem powtarzające się mechanizmy komunikacyjne, które działały ponieważ rozmowy z klientem kończyły się sukcesem. Wnioski te stworzyły pewne zasady, których się trzymałem w codziennej pracy. Niektóre z nich chciałbym w tym artykule przybliżyć.

Zanim jednak zastanowimy się nad analizą sprzedażowej rozmowy negocjacyjnej, warto zadać sobie pewne pytania. Kiedy będziemy je formułować trzeba przeanalizować odpowiedzi w kontekście klienta: Jak my byśmy zareagowali gdyby do nas przyszedł sprzedawca i takich argumentów użył? Jakie w nas rodziły by się obawy? Jakie kontrargumenty by na nas zadziałały w postaci pozytywnych decyzji?

- „prawdziwy negocjator to ten, który potrafi wczuć się w role rozmówcy by zdiagnozować jego obawy i znaleźć pozytywne kontrargumenty „

Zasady skutecznej, sprzedażowej rozmowy negocjacyjnej

1. Zadbaj o pierwsze wrażenie.

Ubiór.

Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo nasi rozmówcy zwracają uwagę na szczegóły. To jak jesteśmy ubrani, czym piszemy jak się wysławiamy, itp. Nawet my spotykając się z kimś mamy tendencje do utrwalania detali. W większości przypadków negocjacje maja płaszczyznę biznesową, musimy wzbudzać zarazem bezpieczeństwo ale i stać się dobrym partnerem biznesowym. Jak to się zwykło powtarzać..” Liczy się pierwsze wrażenie „jednak bardzo trudno go później naprawić, warto zadbać o ten obszar. Stwórz obraz profesjonalisty tym jak się zachowujesz, jak się wysławiasz jak dobierasz argumenty, jak wychodzisz z kłopotliwych sytuacji.

Przed rozmową negocjacyjną postaraj sobie wyobrazić sytuacje niewygodne, które mogą nastąpić i przygotuj się do nich. Zastanów się spokojnie jak powinieneś się zachować kiedy one by nastąpiły naprawdę. Zdolność przewidywania cechuje dobrych negocjatorów – ich niewiele jest wstanie zaskoczyć a nawet kiedy to się stanie potrafią z klasą wybrnąć z tego.

2. Upewnij się czy osoby siedzące przy stole negocjacyjnym są decyzyjne.

Przed spotkaniem negocjacyjnym dobrze jest zasięgnąć trochę informacji o osobach z którymi będziesz rozmawiał. Jakie są ich kompetencje? Na ile są wstanie podjąć decyzje? Jeśli mamy rozmawiać z dużą firmą zastanówmy się czy może znamy kogoś kto tam pracuje, warto odwiedzić strony internetowe dotyczące tej firmy lub zapoznać się z prasą, mały wywiad informacyjny może być skarbem.

Decyzje podejmuje się miedzy innymi na bazie stworzenia dobrego wrażenia, ciężko jest je stworzyć dwa razy. Jest to bardzo trudne kiedy drugi raz zasiadamy do stołu z osobami, które już nas słyszały. Pamiętaj, że widz i obserwator widzą w innej formie – tak jak w teatrze, widz widzi scenę i aktorów, natomiast aktorzy w głównej mierze są zaobsorbowani swoimi rolami.

3. Nie sugeruj się funkcjami służbowymi osób, z którymi negocjujesz, to bywa mylące.

Często biorąc udział w rozmowach spotykałem się z sytuacjami gdzie piastowane stanowisko nie było wykładnikiem decyzyjności. Często sprawdzała się diagnoza „cichego negocjatora” osoby, która pozornie nie brała udziału w rozmowach tylko spokojnie wsłuchiwała się w wypowiadane treści – ten spokój bywa właśnie niepokojący. Kiedy dochodzi do podsumowania postanowień osoba z tyłu zabiera głos i wydaje werdykt decyzyjny. Zadawaj dużo pytać otwartych, wychwyć sposób odpowiedzi, znajdź osoby, które oceniają a nie odpowiadają pytaniem na pytanie.

4. Kontrola otoczenia – siadaj do rozmów, tak abyś miał ze wszystkimi kontakt wzrokowy.

Zadbaj o klimat rozmów. Nie bój się zaproponować innego miejsce spotkania. Cechą często nie sprzyjającą rozmowom są stoły konferencyjne. W wielu firmach na samym starcie stwarzają psychologiczną barierę. Mimo, że zasadą jest to, że gospodarz wskazuję miejsce na którym powinieneś spocząć postaraj się bardzo elokwentnie zaproponować inne jeśli czujesz, iż nie będziesz kontrolował w dostateczny sposób swoich rozmówców.

5. Jest czas na dokumenty i czas na rozmowę.

Jak to się potocznie zwykło mawiać zaczynamy rozmowy przy czystym stole. Zbyt wczesne wyjmowanie dokumentów powoduje często u naszych rozmówców odczucie ponaglania i włącza się u nich system obronny – stają się niespokojni. Dokumenty wywołują poczucie konieczności decyzji a tego klienci nie lubią. Niech potrzebne dokumenty będą elementem rozmowy a nie rozmowa elementem do potrzebnych dokumentów.

6. Rozpoczęcie rozmowy – określenie celu spotkania.

Przedstaw cel oraz temat spotkania w formie zdań zachęcających do dalszej rozmowy jednak za dużo nie ujawniaj – stwórz na tym etapie rozmowy tematyczną zagadkę a następnie pozwól mówić klientowi, nie zależnie co usłyszysz słuchaj, to część rozmowy należąca do klienta – z niej możesz wiele się dowiedzieć.

7. Złóż swoją konkretną propozycję a następnie posłuż się prawdziwym anonimowym przykładem – opowiedz pierwsze obawy tego klienta i jakie znaleźliście rozwiązania.

Niech przedstawiany przez ciebie przykład będzie podobny do sytuacji twojego rozmówcy. Złożenie przez ciebie propozycji powinno być konkretne i rzeczowe. Po przedstawieniu twojej oferty w głowie klienta rodzi się mnóstwo pytań, przemyśleń i obaw. To bardzo ważny czas w rozmowie z klientem, nie dopuść do wymiany zdań z klientem, w których usilnie przekonujesz go do twojej racji – to droga do porażki, nikt nie lubi kiedy ktoś mu udowodni, że nie ma racji. Najlepszym sposobem jest przytoczenie jakiegoś przykładu z dotychczasowych kontaktów z klientami. Ważne jest by ta sytuacja nie dotyczyła samego ciebie. Warto przy opowiadaniu przykładu powiedzieć jakie miał obawy wcześniejszy klient przed nawiązaniem transakcji i jak sobie z tym poradził oraz gdzie znalazł zastosowanie proponowanego produktu bądź usługi.

8. Obserwuj klienta.

Klienci z zasady przekazują nieświadomie pewne sygnały, które dla nas są kopalnią informacji. Kiedy wymieniamy obawy, klient nieświadomie inentyfikuje się z nimi. Przejawia to w różny sposób: przerywając, potwierdzając słownie, kiwając nieświadomie głową, wychylając się nieznacznie do przodu przedstawiając postawę otwartości na wymieniany tmat.

9. Diagnozowanie korzyści przez klienta – odwrócenie ról w rozmowie „klient sprzedaje na nasz produkt” ???!!

Czy to możliwe? Kiedy znasz opinie klienta o usłudze/produkcie oraz jego obawy sprecyzuj wraz z klientem podstawowe korzyści z posiadania tej usługi/produktu. Bardzo ważnym elementem jest absolutna rzetelność w przekazie. Tu nie ma miejsca na niedopowiedzenia lub grę interpretacji. Rzetelność, rzetelność i jeszcze raz rzetelność. Po przekazaniu podstawowych cech proponowanej usługi/produktu najlepiej spytaj oto klienta, niech powie jakie widzi korzyści.

Kiedy będzie wymieniał te korzyści odwróć role, to ważny moment w rozmowach, wymaga od ciebie maksymalnego skupienia i refleksu słownego. Klient widzi, że twój przekaz nie bazuje tylko na pozytywnych cechach produktu ale też na pewnych ujemnych stronach, które z zasady każdy klient potrafi wychwycić. W czasie takiej rozmowy na temat korzyści i ograniczeń musi nastąpić bardzo umiejętna i wywarzona wymiana słowna by nie zachwiać równowagi merytorycznej i sytuacyjnej. Jest to moment kiedy przy dobrze poprowadzonej rozmowie zauważysz dziwną sprzedażową sytuację – To klient mówi o produkcie, zauważa jego pozytywne aspekty a ty je ograniczasz pewnymi aspektami konstrukcyjnymi produktu, czyli grasz na asertywnych emocjach.

Klient opowiada o produkcie a ty go precyzujesz. Kiedy do tego doprowadzisz, powiem ci tyle – Właśnie odniosłeś sukces negocjacyjny i opanowałeś sztukę asertywnej negocjacji, która kształtuje dobrą sprzedaż. Efektem jej jest dobra świadomość klienta na temat produktu lub usługi, którą kupuje oraz posiadanie wiedzy na temat korzyści ale i ograniczeń wynikających z konstrukcji produktu lub usługi. I w dodatku te ograniczenia pomogły Ci w sprzedaży. Klient będzie nie tylko wiedział o plusach twojego produktu ale i co ważne o stronach ujemnych jakie z pewnością ma. Nie ma doskonałych produktów my to wiemy i klient też. Zauważysz pewne niesamowite wrażenie nagle to klient wychwala produkt a ty jesteś osobą trzymającą dystans. Zasada przeciwieństw, klient i tak nie ucieknie jednak pobudzasz jego myślenie on przekonuje ciebie do swej racji wychwalając produkt/usługę, którą przecież ty oferujesz – ideał sytuacji biznesowej.

10. Powiedź jakiś komplement w kierunku klienta w ramach zasady chwalenia – „fakt i źródło tego faktu”.

Komplement potrafi zdziałać „cuda” odwrócić złą passę rozmów lecz niekiedy może stać się porażką. Jest to bardzo delikatne „narzędzie” w rozmowach. Pamiętajmy, że osoby z którymi rozmawiamy same często prowadzą rozmowy negocjacyjne. Nie lekceważmy ich umiejętności, pozory czasami mylą. Nieszczery komplement jest najczęściej demaskowany a tym samym rzuca cień na twoją wiarygodność. Jeżeli nie masz pomysłu na komplement po prostu nie mów nic. Pamiętajmy, że często osoby z którymi prowadzimy negocjacje są autorytetami w swej dziedzinie. Warto na tej płaszczyźnie zabłysnąć komplementem.

11. Czas na ustalenia.

Ustal sprawy formalne bądź organizacyjne związane z finalizacją rozmowy, cały czas odwołuj się do opinii klienta – to są twoje najsilniejsze argumenty, bo nie ty jesteś ich autorem a sam klient. To jego argumenty, sam sobie przecież nie będzie przeczył. Bardzo istotnym elementem jest, aby w trakcie rozmowy ustalającej nabyć „słownika” wymowy klienta. Postaraj się używać jego sformułowań, interpretacji i argumentów. Nie walcz z jego obawami, pobudź klienta, aby to on sam znalazł rozwiązanie tych obaw. To będą jego refleksje i wioski a twój sukces negocjacyjny.

12. Bądź bardzo skrupulatny i konkretny w ustaleniach, gdzie, kiedy, profesjonalizmem jest robienie notatek z ustaleń naszych rozmów.

Możemy z tego zrezygnować jedynie wtedy, gdy naszym rozmowom towarzyszy osoba, której celem jest notowanie najważniejszych ustaleń. Notatki są bardzo ważnym materiałem, unikają sytuacji zapomnienia pewnych myśli lub poruszonych tematów. Oczywiście sztuką jest robienie rzeczowych notatek. Notujemy najważniejsze rzeczy i ustalenia, punktujemy rozmowę, tak aby później móc zinterpretować całość myśli. Notatki po spotkaniu są niezbędnym materiałem do późniejszej pracy.

13. W przypadku negocjacji w firmach nie obawiaj się formalności potwierdzających ustalenia.

Bardzo ważnym elementem jest jak najskrupulatniejsze potwierdzenie formalnościowe ustaleń. Taka forma unika innych interpretacji waszych ustaleń niż to było założone. Może przybrać to różna formę. Chyba najbardziej idealną było by podsumowanie ustaleń na piśmie. Pisemne wyrażenie zgody lub wstępnego zainteresowania klienta jest dla nas sukcesem podsumowującym nasze rozmowy. Jeśli prowadzone przez nas negocjacje są etapowe, prowadzone w dużym gronie wyjdź z inicjatywa wysłania do wszystkich uczestników e-maila – formy „minutek” ze spotkania. To bardzo cenne potwierdzenie ustaleń, które określiliście.

14. Bądź do dyspozycji kontaktowej w razie pytań uzupełniających.

Zostaw do siebie kontakt. Najbardziej profesjonalną i chyba jedyną dopuszczalną formą jest pozostawienie wizytówki. Zwróć uwagę gdzie trzymasz wizytówki – najlepszym ich miejscem jest wizytownik. Zostaw tyle wizytówek ile jest osób na sali. Jednak jest pewna zasada – do pięciu osób będących na rozmowach wręczamy wizytówki osobiście w trakcie przedstawiania się, jeśli jest więcej osób – przedstawiamy się ale nie rozdajemy wizytówek chyba, że sytuacja taka zostanie wywołana. Kiedy kończymy rozmowy żegnając się z każdym wówczas jest odpowiedni moment na przekazanie wizytówki.

Kiedy otrzymaliśmy jedną lub więcej wizytówek na początku rozmów nie chowamy ich do kieszenie lecz pozostawiamy na stole bezpośrednio przed nami. Jest to swoistego rodzaju przejaw szacunku dla naszych rozmówców oraz jednoczesna możliwość przypomnienia imion, nazwisk oraz stanowisk naszych rozmówców. Unikniemy przez to sytuacji niezręcznego pytania w trakcie rozmów o przypomnienia nazwiska czy stanowiska. Kiedy zbliżamy się do końca rozmów dyskretnie zbieramy wizytówki. Wkładamy je do naszego wizytownika. Absolutnie nie dopuszczalna jest forma wkładania wizytówek do kieszeni. Informacje na wizytówkach muszą być aktualne, nie dopuszczalne jest wprowadzanie korekt na druku wizytówki długopisem.

15. Zakończ spotkanie luźną rozmową na tematy poza biznesowe.

Na koniec spotkania warto zmienić temat po prostu luźno porozmawiać na tematy poza biznesowe. To dobry czas na utrwalenie relacji oraz potwierdzenie zaufania do naszej rozmowy. Pochwalmy naszego rozmówcę ale niech to będzie szczery komplement w myśl zasady chwalenia – „konkret i jego pozytywna interpretacja oraz podziękowanie”.

16. Wychodź z negocjacji wraz ze swoimi argumentami zadbaj o to, aby pozostały one mimo twojej późniejszej nieobecności.

To bardzo trudna forma dochodzi ona do skutku w przypadku prowadzenia rozmów w wieloma osobami. Wymaga ona bardzo wielkiej kontroli dialogu myślowo-komunikacyjnego. Celem tego jest pozostawienie po twoim wyjściu z sali konferencyjnej osoby, która absolutnie ma twoje przekonania i mówi twoim językiem tak, aby poradzić sobie z rozmowami podczas twojej nieobecności. Kiedy prowadzisz rozmowy wybierz w swojej głowie osobę z grona twoich rozmówców, która ma najbardziej otwartą postawę i zadaje pytania. Bardzo dokładnie staraj się odpowiadać na te pytania a następnie wychwyć z sali pytanie w twoim kierunku i dyskretnie łącząc to z komplementem przekieruj je do twojego sprzymierzeńca. Poproś o powtórzenie przez tę osobę, którą wybrałeś do pomocy argumentów i tu dyskretnie odsuń się z pola rozmowy. Zauważysz pewien efekt jeden z twoich klientów zadał pytanie natomiast drugi na nie odpowiada – osoba w pewnym stopniu czuje się wyróżniona poza tym zwiększa się wiarygodność wypowiedzi. Po twoim wyjściu z sali jest duże prawdopodobieństwo, że pozyskałeś sprzymierzeńca.

Chciałbym życzyć wszystkim dużo sukcesów na polu negocjacji sprzedażowych i, aby pamiętali, że mistrz negocjacji w sprzedaży to osoba, która wbrew pozorom niewiele mówi jednak zawsze wychodzi z sali konferencyjnej z ustaleniami, które zaplanowała wchodząc… Życzę powodzenia!

Co to są negocjacje? Jaki jest ich cel ? Dlaczego w ostatnich latach wzrosło znaczenie tego słowa i często tematyka sztuki negocjacji stała się jednym z elementów projektów szkoleniowych w wielu firmach .Słowo negocjacje coraz częściej pojawia się w wielu dziedzinach. Od tych związanych z codziennym naszym funkcjonowaniem po politykę, gospodarkę a przede wszystkim biznes. Artykuł ten poświecony jest formie negocjacji podczas rozmów z klientami korporacyjnymi. Jednak pewne aspekty sprawdzają się także w sprzedaży detalicznej.

Negocjacja jest to forma ustalenia konsensusu miedzy dwoma odmiennymi często racjami. To forma uzyskania porozumienia, wyciagnięcia korzystnych wniosków i ustaleń dla obu stron bądź jednej. Reperkusjami negocjacji może być osiągniecie zysku, uniknięcie strat lub po prostu ustalenie jakiegoś wariantu jako tego prawidłowego. Jednak negocjacje to „teatr” dwóch lub wielu odrębnych zdań na które każda ze stron ma często równie mocne argumenty.

Jedna z dziedzin, w których bardzo często pojawia się definicja negocjacji jest właśnie sprzedaż. W pracy sprzedawcy na co dzień spotykamy się z elementem perswazyjnego przekazania swojej racji w oparciu o korzyści dla klienta, czego efektem ma być zakupienie przez niego proponowanego przez nas produktu lub usługi.

Negocjacje są płaszczyzną komunikacyjną, w której walczymy z obiekcjami naszego rozmówcy. Obiekcje są naturalną czasami nie kontrolowaną obroną przed przyjmowaniem od rozmówcy przekonań lub racji. Im bardziej sprzedawca stara się przekonać naszego klienta do danego produktu lub usługi tym bardziej klient przedstawia sprzedawcy coraz to bardziej uargumentowane obiekcje. Nawet jeśli sprzedawcy uda się przełamać opór klienta i dochodzi do finalizacji sprzedaży, często jest ona sprzedażą „na emocjach”. Sprzedaż taka równie często kończy się przyszłościową rezygnacją klienta z usługi, gdyż z biegiem czasu klient dojrzewa do myśli, która w trakcie pierwszych rozmów ze sprzedawcą nie była mu dopuszczona, że tak naprawdę on nie czuje potrzeby posiadania tego produktu bądź usługi.

Jest to wtedy modelowe załamanie się psychologicznej zasady komunikacji „wygrana – wygrana”.

W codziennej pracy bardzo często biorę udział w negocjacjach sprzedażowych, miałem sposobność obserwowania sprzedawców w ramach coachnigu w ten sposób jako obserwator byłem w stanie dostrzec zachowania klienta jak i sprzedawcy, reakcje, komunikaty.

Właśnie biorąc udział w negocjacjach oraz analizując negocjacje moich pracowników zauważyłem pewną analogię. Ilu byśmy nie mieli sprzedawców kiedy analizujemy ich rozmowy mówimy często o tych samych powtarzających się obiekcjach klienta, o tych samych reakcjach i tych samych argumentacjach. Jedni sprzedawcy nauczyli się radzić z nimi poprzez tak zwane „patenty sprzedażowe”, drudzy uzyskują swój wynik poprzez dużą liczbę rozmów odbywanych z klientami.

Skoro w dużej mierze jesteśmy w stanie na bazie doświadczeń z klientami przewidzieć obiekcje i negatywne argumentacje to czemu tej wiedzy nie wykorzystać? Czemu obiekcje nie maja być naszym sprzymierzeńcem a nie wrogiem? Czemu obiekcje nie mają nam tym razem pomóc w sukcesie negocjacji sprzedażowych? Na te i wiele innych pytań postaram się w tym artykule odpowiedzieć na płaszczyźnie moich doświadczeń.

Kiedy przeanalizowałem i podsumowałem wszystkie moje przebyte rozmowy negocjacyjne, zauważyłem powtarzające się mechanizmy komunikacyjne, które działały ponieważ rozmowy z klientem kończyły się sukcesem. Wnioski te stworzyły pewne zasady, których się trzymałem w codziennej pracy. Niektóre z nich chciałbym w tym artykule przybliżyć.

Zanim jednak zastanowimy się nad analizą sprzedażowej rozmowy negocjacyjnej, warto zadać sobie pewne pytania. Kiedy będziemy je formułować trzeba przeanalizować odpowiedzi w kontekście klienta: Jak my byśmy zareagowali gdyby do nas przyszedł sprzedawca i takich argumentów użył? Jakie w nas rodziły by się obawy? Jakie kontrargumenty by na nas zadziałały w postaci pozytywnych decyzji?

- „prawdziwy negocjator to ten, który potrafi wczuć się w role rozmówcy by zdiagnozować jego obawy i znaleźć pozytywne kontrargumenty „

Zasady skutecznej, sprzedażowej rozmowy negocjacyjnej

1. Zadbaj o pierwsze wrażenie.

Ubiór.

Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo nasi rozmówcy zwracają uwagę na szczegóły. To jak jesteśmy ubrani, czym piszemy jak się wysławiamy, itp. Nawet my spotykając się z kimś mamy tendencje do utrwalania detali. W większości przypadków negocjacje maja płaszczyznę biznesową, musimy wzbudzać zarazem bezpieczeństwo ale i stać się dobrym partnerem biznesowym. Jak to się zwykło powtarzać..” Liczy się pierwsze wrażenie „jednak bardzo trudno go później naprawić, warto zadbać o ten obszar. Stwórz obraz profesjonalisty tym jak się zachowujesz, jak się wysławiasz jak dobierasz argumenty, jak wychodzisz z kłopotliwych sytuacji.

Przed rozmową negocjacyjną postaraj sobie wyobrazić sytuacje niewygodne, które mogą nastąpić i przygotuj się do nich. Zastanów się spokojnie jak powinieneś się zachować kiedy one by nastąpiły naprawdę. Zdolność przewidywania cechuje dobrych negocjatorów – ich niewiele jest wstanie zaskoczyć a nawet kiedy to się stanie potrafią z klasą wybrnąć z tego.

2. Upewnij się czy osoby siedzące przy stole negocjacyjnym są decyzyjne.

Przed spotkaniem negocjacyjnym dobrze jest zasięgnąć trochę informacji o osobach z którymi będziesz rozmawiał. Jakie są ich kompetencje? Na ile są wstanie podjąć decyzje? Jeśli mamy rozmawiać z dużą firmą zastanówmy się czy może znamy kogoś kto tam pracuje, warto odwiedzić strony internetowe dotyczące tej firmy lub zapoznać się z prasą, mały wywiad informacyjny może być skarbem.

Decyzje podejmuje się miedzy innymi na bazie stworzenia dobrego wrażenia, ciężko jest je stworzyć dwa razy. Jest to bardzo trudne kiedy drugi raz zasiadamy do stołu z osobami, które już nas słyszały. Pamiętaj, że widz i obserwator widzą w innej formie – tak jak w teatrze, widz widzi scenę i aktorów, natomiast aktorzy w głównej mierze są zaobsorbowani swoimi rolami.

3. Nie sugeruj się funkcjami służbowymi osób, z którymi negocjujesz, to bywa mylące.

Często biorąc udział w rozmowach spotykałem się z sytuacjami gdzie piastowane stanowisko nie było wykładnikiem decyzyjności. Często sprawdzała się diagnoza „cichego negocjatora” osoby, która pozornie nie brała udziału w rozmowach tylko spokojnie wsłuchiwała się w wypowiadane treści – ten spokój bywa właśnie niepokojący. Kiedy dochodzi do podsumowania postanowień osoba z tyłu zabiera głos i wydaje werdykt decyzyjny. Zadawaj dużo pytać otwartych, wychwyć sposób odpowiedzi, znajdź osoby, które oceniają a nie odpowiadają pytaniem na pytanie.

4. Kontrola otoczenia – siadaj do rozmów, tak abyś miał ze wszystkimi kontakt wzrokowy.

Zadbaj o klimat rozmów. Nie bój się zaproponować innego miejsce spotkania. Cechą często nie sprzyjającą rozmowom są stoły konferencyjne. W wielu firmach na samym starcie stwarzają psychologiczną barierę. Mimo, że zasadą jest to, że gospodarz wskazuję miejsce na którym powinieneś spocząć postaraj się bardzo elokwentnie zaproponować inne jeśli czujesz, iż nie będziesz kontrolował w dostateczny sposób swoich rozmówców.

5. Jest czas na dokumenty i czas na rozmowę.

Jak to się potocznie zwykło mawiać zaczynamy rozmowy przy czystym stole. Zbyt wczesne wyjmowanie dokumentów powoduje często u naszych rozmówców odczucie ponaglania i włącza się u nich system obronny – stają się niespokojni. Dokumenty wywołują poczucie konieczności decyzji a tego klienci nie lubią. Niech potrzebne dokumenty będą elementem rozmowy a nie rozmowa elementem do potrzebnych dokumentów.

6. Rozpoczęcie rozmowy – określenie celu spotkania.

Przedstaw cel oraz temat spotkania w formie zdań zachęcających do dalszej rozmowy jednak za dużo nie ujawniaj – stwórz na tym etapie rozmowy tematyczną zagadkę a następnie pozwól mówić klientowi, nie zależnie co usłyszysz słuchaj, to część rozmowy należąca do klienta – z niej możesz wiele się dowiedzieć.

7. Złóż swoją konkretną propozycję a następnie posłuż się prawdziwym anonimowym przykładem – opowiedz pierwsze obawy tego klienta i jakie znaleźliście rozwiązania.

Niech przedstawiany przez ciebie przykład będzie podobny do sytuacji twojego rozmówcy. Złożenie przez ciebie propozycji powinno być konkretne i rzeczowe. Po przedstawieniu twojej oferty w głowie klienta rodzi się mnóstwo pytań, przemyśleń i obaw. To bardzo ważny czas w rozmowie z klientem, nie dopuść do wymiany zdań z klientem, w których usilnie przekonujesz go do twojej racji – to droga do porażki, nikt nie lubi kiedy ktoś mu udowodni, że nie ma racji. Najlepszym sposobem jest przytoczenie jakiegoś przykładu z dotychczasowych kontaktów z klientami. Ważne jest by ta sytuacja nie dotyczyła samego ciebie. Warto przy opowiadaniu przykładu powiedzieć jakie miał obawy wcześniejszy klient przed nawiązaniem transakcji i jak sobie z tym poradził oraz gdzie znalazł zastosowanie proponowanego produktu bądź usługi.

8. Obserwuj klienta.

Klienci z zasady przekazują nieświadomie pewne sygnały, które dla nas są kopalnią informacji. Kiedy wymieniamy obawy, klient nieświadomie inentyfikuje się z nimi. Przejawia to w różny sposób: przerywając, potwierdzając słownie, kiwając nieświadomie głową, wychylając się nieznacznie do przodu przedstawiając postawę otwartości na wymieniany tmat.

9. Diagnozowanie korzyści przez klienta – odwrócenie ról w rozmowie „klient sprzedaje na nasz produkt” ???!!

Czy to możliwe? Kiedy znasz opinie klienta o usłudze/produkcie oraz jego obawy sprecyzuj wraz z klientem podstawowe korzyści z posiadania tej usługi/produktu. Bardzo ważnym elementem jest absolutna rzetelność w przekazie. Tu nie ma miejsca na niedopowiedzenia lub grę interpretacji. Rzetelność, rzetelność i jeszcze raz rzetelność. Po przekazaniu podstawowych cech proponowanej usługi/produktu najlepiej spytaj oto klienta, niech powie jakie widzi korzyści.

Kiedy będzie wymieniał te korzyści odwróć role, to ważny moment w rozmowach, wymaga od ciebie maksymalnego skupienia i refleksu słownego. Klient widzi, że twój przekaz nie bazuje tylko na pozytywnych cechach produktu ale też na pewnych ujemnych stronach, które z zasady każdy klient potrafi wychwycić. W czasie takiej rozmowy na temat korzyści i ograniczeń musi nastąpić bardzo umiejętna i wywarzona wymiana słowna by nie zachwiać równowagi merytorycznej i sytuacyjnej. Jest to moment kiedy przy dobrze poprowadzonej rozmowie zauważysz dziwną sprzedażową sytuację – To klient mówi o produkcie, zauważa jego pozytywne aspekty a ty je ograniczasz pewnymi aspektami konstrukcyjnymi produktu, czyli grasz na asertywnych emocjach.

Klient opowiada o produkcie a ty go precyzujesz. Kiedy do tego doprowadzisz, powiem ci tyle – Właśnie odniosłeś sukces negocjacyjny i opanowałeś sztukę asertywnej negocjacji, która kształtuje dobrą sprzedaż. Efektem jej jest dobra świadomość klienta na temat produktu lub usługi, którą kupuje oraz posiadanie wiedzy na temat korzyści ale i ograniczeń wynikających z konstrukcji produktu lub usługi. I w dodatku te ograniczenia pomogły Ci w sprzedaży. Klient będzie nie tylko wiedział o plusach twojego produktu ale i co ważne o stronach ujemnych jakie z pewnością ma. Nie ma doskonałych produktów my to wiemy i klient też. Zauważysz pewne niesamowite wrażenie nagle to klient wychwala produkt a ty jesteś osobą trzymającą dystans. Zasada przeciwieństw, klient i tak nie ucieknie jednak pobudzasz jego myślenie on przekonuje ciebie do swej racji wychwalając produkt/usługę, którą przecież ty oferujesz – ideał sytuacji biznesowej.

10. Powiedź jakiś komplement w kierunku klienta w ramach zasady chwalenia – „fakt i źródło tego faktu”.

Komplement potrafi zdziałać „cuda” odwrócić złą passę rozmów lecz niekiedy może stać się porażką. Jest to bardzo delikatne „narzędzie” w rozmowach. Pamiętajmy, że osoby z którymi rozmawiamy same często prowadzą rozmowy negocjacyjne. Nie lekceważmy ich umiejętności, pozory czasami mylą. Nieszczery komplement jest najczęściej demaskowany a tym samym rzuca cień na twoją wiarygodność. Jeżeli nie masz pomysłu na komplement po prostu nie mów nic. Pamiętajmy, że często osoby z którymi prowadzimy negocjacje są autorytetami w swej dziedzinie. Warto na tej płaszczyźnie zabłysnąć komplementem.

11. Czas na ustalenia.

Ustal sprawy formalne bądź organizacyjne związane z finalizacją rozmowy, cały czas odwołuj się do opinii klienta – to są twoje najsilniejsze argumenty, bo nie ty jesteś ich autorem a sam klient. To jego argumenty, sam sobie przecież nie będzie przeczył. Bardzo istotnym elementem jest, aby w trakcie rozmowy ustalającej nabyć „słownika” wymowy klienta. Postaraj się używać jego sformułowań, interpretacji i argumentów. Nie walcz z jego obawami, pobudź klienta, aby to on sam znalazł rozwiązanie tych obaw. To będą jego refleksje i wioski a twój sukces negocjacyjny.

12. Bądź bardzo skrupulatny i konkretny w ustaleniach, gdzie, kiedy, profesjonalizmem jest robienie notatek z ustaleń naszych rozmów.

Możemy z tego zrezygnować jedynie wtedy, gdy naszym rozmowom towarzyszy osoba, której celem jest notowanie najważniejszych ustaleń. Notatki są bardzo ważnym materiałem, unikają sytuacji zapomnienia pewnych myśli lub poruszonych tematów. Oczywiście sztuką jest robienie rzeczowych notatek. Notujemy najważniejsze rzeczy i ustalenia, punktujemy rozmowę, tak aby później móc zinterpretować całość myśli. Notatki po spotkaniu są niezbędnym materiałem do późniejszej pracy.

13. W przypadku negocjacji w firmach nie obawiaj się formalności potwierdzających ustalenia.

Bardzo ważnym elementem jest jak najskrupulatniejsze potwierdzenie formalnościowe ustaleń. Taka forma unika innych interpretacji waszych ustaleń niż to było założone. Może przybrać to różna formę. Chyba najbardziej idealną było by podsumowanie ustaleń na piśmie. Pisemne wyrażenie zgody lub wstępnego zainteresowania klienta jest dla nas sukcesem podsumowującym nasze rozmowy. Jeśli prowadzone przez nas negocjacje są etapowe, prowadzone w dużym gronie wyjdź z inicjatywa wysłania do wszystkich uczestników e-maila – formy „minutek” ze spotkania. To bardzo cenne potwierdzenie ustaleń, które określiliście.

14. Bądź do dyspozycji kontaktowej w razie pytań uzupełniających.

Zostaw do siebie kontakt. Najbardziej profesjonalną i chyba jedyną dopuszczalną formą jest pozostawienie wizytówki. Zwróć uwagę gdzie trzymasz wizytówki – najlepszym ich miejscem jest wizytownik. Zostaw tyle wizytówek ile jest osób na sali. Jednak jest pewna zasada – do pięciu osób będących na rozmowach wręczamy wizytówki osobiście w trakcie przedstawiania się, jeśli jest więcej osób – przedstawiamy się ale nie rozdajemy wizytówek chyba, że sytuacja taka zostanie wywołana. Kiedy kończymy rozmowy żegnając się z każdym wówczas jest odpowiedni moment na przekazanie wizytówki.

Kiedy otrzymaliśmy jedną lub więcej wizytówek na początku rozmów nie chowamy ich do kieszenie lecz pozostawiamy na stole bezpośrednio przed nami. Jest to swoistego rodzaju przejaw szacunku dla naszych rozmówców oraz jednoczesna możliwość przypomnienia imion, nazwisk oraz stanowisk naszych rozmówców. Unikniemy przez to sytuacji niezręcznego pytania w trakcie rozmów o przypomnienia nazwiska czy stanowiska. Kiedy zbliżamy się do końca rozmów dyskretnie zbieramy wizytówki. Wkładamy je do naszego wizytownika. Absolutnie nie dopuszczalna jest forma wkładania wizytówek do kieszeni. Informacje na wizytówkach muszą być aktualne, nie dopuszczalne jest wprowadzanie korekt na druku wizytówki długopisem.

15. Zakończ spotkanie luźną rozmową na tematy poza biznesowe.

Na koniec spotkania warto zmienić temat po prostu luźno porozmawiać na tematy poza biznesowe. To dobry czas na utrwalenie relacji oraz potwierdzenie zaufania do naszej rozmowy. Pochwalmy naszego rozmówcę ale niech to będzie szczery komplement w myśl zasady chwalenia – „konkret i jego pozytywna interpretacja oraz podziękowanie”.

16. Wychodź z negocjacji wraz ze swoimi argumentami zadbaj o to, aby pozostały one mimo twojej późniejszej nieobecności.

To bardzo trudna forma dochodzi ona do skutku w przypadku prowadzenia rozmów w wieloma osobami. Wymaga ona bardzo wielkiej kontroli dialogu myślowo-komunikacyjnego. Celem tego jest pozostawienie po twoim wyjściu z sali konferencyjnej osoby, która absolutnie ma twoje przekonania i mówi twoim językiem tak, aby poradzić sobie z rozmowami podczas twojej nieobecności. Kiedy prowadzisz rozmowy wybierz w swojej głowie osobę z grona twoich rozmówców, która ma najbardziej otwartą postawę i zadaje pytania. Bardzo dokładnie staraj się odpowiadać na te pytania a następnie wychwyć z sali pytanie w twoim kierunku i dyskretnie łącząc to z komplementem przekieruj je do twojego sprzymierzeńca. Poproś o powtórzenie przez tę osobę, którą wybrałeś do pomocy argumentów i tu dyskretnie odsuń się z pola rozmowy. Zauważysz pewien efekt jeden z twoich klientów zadał pytanie natomiast drugi na nie odpowiada – osoba w pewnym stopniu czuje się wyróżniona poza tym zwiększa się wiarygodność wypowiedzi. Po twoim wyjściu z sali jest duże prawdopodobieństwo, że pozyskałeś sprzymierzeńca.

Chciałbym życzyć wszystkim dużo sukcesów na polu negocjacji sprzedażowych i, aby pamiętali, że mistrz negocjacji w sprzedaży to osoba, która wbrew pozorom niewiele mówi jednak zawsze wychodzi z sali konferencyjnej z ustaleniami, które zaplanowała wchodząc… Życzę powodzenia!

Napisane w Uncategorized. Tagi: , . Komentowanie nie jest możliwe

Przygotowanie i planowanie negocjacji handlowych

Zdarza się często, że negocjatorzy przystępują do rozmów nieprzygotowani. Wynika to z tego, że są po prostu leniwi. Chcąc usprawiedliwić swoje lenistwo mówią, że będą polegać na swojej umiejętności oceny sytuacji i zdolnościach negocjacyjnych. Ale to nie wystarczy.

Przygotuj się!

Zawodowy sportowiec przygotowuje się do ważnych zawodów miesiącami, a nawet latami. Codziennie trenuje i opracowuje taktykę, biorąc pod uwagę swoją wiedzę o przeciwnikach, stadionie, własnej budowie ciała, klimacie itp. Kiedy nadchodzi dzień zawodów, wie, że poświęcił na przygotowania tyle czasu i energii, że nawet jeśli nie uda mu się wygrać, to nie będzie się za to obwiniał. A ty w jaki sposób przygotowujesz się do ważnych negocjacji? Czy planujesz je z taką samą starannością, z jaką sportowiec przygotowuje się do zawodów? Powinieneś być tak przygotowany, abyś później nie mógł mieć do siebie pretensji, że coś się nie udało tylko dlatego, że nie poświęciłeś przygotowaniom wystarczająco dużo uwagi. Każde negocjacje są inne. Nie ma potrzeby, żebyś za każdym razem przechodził przez wszystkie opisane w tym rozdziale etapy związane z planowaniem i przygotowaniami. Najważniejsze, abyś zrozumiał znaczenie tych przygotowań i żebyś przemyślał przebieg rozmów, zanim spotkasz się z przeciwnikiem. Im staranniej się przygotujesz, tym lepszy będzie efekt twoich negocjacji.

Trzy poziomy

Przede wszystkim musisz dokładnie zdefiniować cele, jakie chcesz osiągnąć w negocjacjach. Nie ma reguł, które w prosty sposób wskazywałyby, jak takie wyznaczanie celów powinno wyglądać. Istotne jest, abyś uświadomił sobie, co i dlaczego chcesz osiągnąć. Możesz na przykład pogrupować cele w trzech poziomach, w zależności od tego, w jakim stopniu spełniają one twoje oczekiwania związane z negocjacjami:

- Poziom 1 – najlepszy osiągalny wynik negocjacji

- Poziom 2 – wynik, który uważasz za słuszny i sprawiedliwy

- Poziom 3 – najgorszy z możliwych wyników, jaki jesteś skłonny zaakceptować.

Strategia

Ukierunkuj swoją strategię tak, aby osiągnąć poziom drugi, czyli wynik, który według ciebie jest słuszny i sprawiedliwy. Staraj się natomiast osiągnąć poziom pierwszy. To, na jakim poziomie umieściłeś najgorszy możliwy do zaakceptowania rezultat, ma duży wpływ na twoje nastawienie psychiczne podczas negocjacji. Chodzi o to, żeby ten najgorszy poziom postrzegać tak nisko, aby podczas rozmów wytrwale dążyć do osiągnięcia wyższego, oraz aby zawczasu postanowić, że nigdy, przenigdy nie zejdziesz poniżej tego niskiego poziomu.

Bądź gotów w każdej chwili przerwać negocjacje

Niezwykle ważna pod względem psychologicznym jest umiejętność odejścia od stołu negocjacyjnego w przypadku, kiedy zaproponowane warunki zupełnie ci nie odpowiadają. Kiedy w trakcie rozmów jesteś tak zdesperowany, że postanawiasz: „Nie odejdę od stołu i doprowadzę te negocjacje do końca za wszelką cenę”, oznacza to, że przekroczyłeś pewną bardzo ważną granicę. Sprawy zaszły tak daleko, że przeciwnik ma cię zwyczajnie w garści. W każdej chwili – to znaczy na każdym etapie procesu negocjacji – musisz być gotów przerwać rozmowy, jeśli warunki nie będą ci odpowiadały.

Dobry interes również dla przeciwnika

Kiedy będziesz wyznaczał swoje cele, pamiętaj, że twoje ambicje pod tym względem nie mogą być przesadnie wygórowane. Musisz pozostawić trochę miejsca dla przeciwnika, aby również on mógł być zadowolony z przebiegu rozmów. Po zakończeniu negocjacji obie strony muszą czuć się wygrane. Jeśli twój przeciwnik jest niezadowolony z wyniku negocjacji, a szczególnie jeśli czuje się oszukany, możesz później na własnej skórze odczuć konsekwencje jego niezadowolenia.

Uporządkuj cele

Kiedy już wyznaczysz swoje główne cele, być może da się je podzielić na cele cząstkowe. Cele te należy uporządkować według ich znaczenia. Musisz ocenić, jak ważne jest osiągnięcie poszczególnych celów oraz jakie będą tego konsekwencje zarówno na krótką, jak i na dłuższą metę. Postaw jedynkę przy tym celu, który uznasz za priorytetowy, dwójkę przy drugim, co do ważności itd. Dzięki temu później, w trakcie negocjacji, będziesz w każdym momencie wiedział, jak ważne są dla ciebie poszczególne cele cząstkowe. Może się zdarzyć, że będziesz musiał zrezygnować z któregoś z nich po to, aby osiągnąć inny. Pamiętaj, aby zawsze rezygnować z mniej istotnych celów na rzecz tych, które mają dla ciebie większe znaczenie. W ten sposób umocnisz swoją pozycję w negocjacjach. Jeśli nie będziesz wiedział, czego naprawdę chcesz i jakie znaczenie mają dla ciebie poszczególne cele cząstkowe, możesz łatwo stracić kontrolę nad przebiegiem rozmów, co wpłynie na osłabienie twojej pozycji.

Cele alternatywne

Kiedy już sprecyzujesz swoje cele, powinieneś także na wszelki wypadek opracować alternatywny plan postępowania. Musisz być przygotowany na to, że strategia przeciwnika może się różnić od twojej. Ważne więc, abyś przemyślał inne możliwe do zaakceptowania rozwiązania. Im więcej rozwiązań bierzesz pod uwagę, tym silniejsza jest twoja pozycja w negocjacjach.

Wiedza to władza

Przygotowując się do negocjacji powinieneś poświęcić trochę czasu na zebranie jak największej ilości informacji o przeciwniku. Mówi się, że wiedza to władza i to powiedzenie w negocjacjach sprawdza się w stu procentach. Ten, kto zbierze najwięcej informacji, ma od samego początku przewagę i może kontrolować przebieg rozmów. Ilość zebranych informacji zawsze wpływa na wynik negocjacji. Wyobraźmy sobie przykładowo negocjacje dotyczące fuzji dwóch międzynarodowych przedsiębiorstw. W tym przypadku obie strony poświęcą niezwykle dużo czasu i pieniędzy, aby zebrać jak najwięcej informacji o przeciwniku. Jest to niezbędne, aby w ogóle mogło dojść do spotkania obu stron. W zasadzie można założyć, że jeszcze przed przystąpieniem do negocjacji strony zebrały o sobie wystarczająco dużo informacji, aby podjąć ostateczną decyzję. Chodzi o to, żeby podobnie traktować wszystkie negocjacje, nawet te dotyczące mniej ważnych spraw. Czy zdarzyło ci się kupować dom lub mieszkanie? Jeśli tak, to w jaki sposób się do tego przygotowałeś? Prawdopodobnie kupno domu było największą prywatną transakcją w twoim życiu. Czy dowiadywałeś się czegokolwiek o sprzedającym, nim zaczęliście negocjować cenę? Czy dowiedziałeś się, dlaczego chce on sprzedać dom, czym zajmuje się zawodowo, jaka jest jego sytuacja materialna itp.? Może gdybyś wiedział o nim więcej, udałoby ci się wynegocjować lepszą cenę.

Jaki jest twój przeciwnik?

Podczas przygotowań przydatne będą również informacje na temat zachowania przeciwnika, jego temperamentu czy stylu, w jakim negocjuje. Wielu dobrych negocjatorów jest również świetnymi aktorami. Szczegółowo planują oni swoje zachowanie, a uczucia, które pokazują na zewnątrz, nie zawsze są szczere. Czasami talent aktorski odgrywa decydującą rolę podczas negocjacji. Aby uniknąć zaskoczenia zachowaniem przeciwnika, powinieneś zawczasu dowiedzieć się, jakim jest typem człowieka. Może się zdarzyć, że już na początku negocjacji dostanie on ataku furii, którym śmiertelnie cię przestraszy, co sprawi, że zgodzisz się na niektóre z jego żądań, których normalnie byś nie zaakceptował. Jednak jeśli zawczasu dowiesz się, że osoba ta ma w zwyczaju wpadać we wściekłość na początku każdych negocjacji i robi to po to, by przestraszyć przeciwnika – unikniesz niepotrzebnego stresu. Jeśli już wcześniej prowadziłeś negocjacje z danym przeciwnikiem, spróbuj przypomnieć sobie, jak zachowywał się on w poprzednich sytuacjach. Jeśli natomiast nie masz jeszcze doświadczenia w negocjacjach z tym człowiekiem, postaraj się skontaktować z kimś, kto może je mieć – przyjacielem, partnerem w interesach, a może kolegą z pracy – i zapytaj o jego sposób bycia, zwyczaje czy styl działania.

Cele przeciwnika

Powinieneś także zebrać informacje, które pomogą ci zrozumieć, co przeciwnik chce osiągnąć, kiedy chce to osiągnąć, dlaczego chce to osiągnąć i w jaki sposób. Odpowiedzi na wszystkie te pytania – co, kiedy, dlaczego i w jaki sposób – powinieneś znać jeszcze zanim się spotkacie. Najlepszym i najprostszym sposobem, żeby się tego dowiedzieć, jest rozmowa z ludźmi. Zadzwoń do tych, którzy już robili interesy z twoim przeciwnikiem. Skontaktuj się z jego klientami lub dostawcami i zapytaj o to, co chciałbyś wiedzieć. To niesamowite, jak wiele informacji można uzyskać po prostu zadając pytania. Jedyną rzeczą, jaką musisz zainwestować, jest twój czas.

Zbieraj informacje

Możesz także spróbować nawiązać kontakt z którymś z współpracowników twojego przyszłego przeciwnika, albo nawet spotkać się z nim osobiście jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji. Najlepiej, jeśli spotkanie mogłoby odbyć się na twoim terenie, tak abyś mógł kontrolować sytuację. Spróbuj zorganizować spotkanie w twoim biurze lub w innym miejscu, które dobrze znasz i w którym czujesz się pewnie. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o firmie przeciwnika – np. jaki jest kapitał zakładowy spółki, albo czy ma ona jakichś wierzycieli – możesz się zwrócić do właściwego Sądu Rejonowego. Informacje o spółkach zawarte są w Krajowym Rejestrze Sądowym i praktycznie każdy może się z nimi zapoznać. Rejestr ten zawiera informacje o przedsiębiorstwach posiadających osobowość prawną – spółkach akcyjnych, spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością, komandytowych, jawnych i partnerskich. Jeśli firma twojego przeciwnika to spółka cywilna lub indywidualna działalność gospodarcza, to odpowiednie informacje znajdziesz w Ewidencji Działalności Gospodarczej prowadzonej przez właściwy Urząd Gminy. Wykaż się kreatywnością i fantazją i postaraj się zebrać jak najwięcej informacji o przeciwniku, zanim przystąpisz do negocjacji.

Komu najbardziej zależy na czasie?

Inną ważną częścią twoich przygotowań jest zaplanowanie negocjacji w czasie. Zastanów się nad tym, której z dwóch stron – tobie czy przeciwnikowi – bardziej zależy na czasie. Ta ze stron, której bardziej zależy na czasie, jest zazwyczaj w trudniejszym położeniu podczas negocjacji.

Ostrożnie z grą na zwłokę

Załóżmy, że negocjujesz właśnie umowę z firmą ABC. Wiesz, że firmie ABC zależy na szybkim przeprowadzeniu transakcji, ponieważ będzie to dla niej korzystne ze względów ekonomicznych. Taka sytuacja nie musi jednak oznaczać, że aby umocnić swoją pozycję, powinieneś koniecznie grać na zwłokę. Ty też możesz zyskać na szybkim podpisaniu umowy, ponieważ dzięki temu możesz wynegocjować bardziej korzystne warunki dla swojej firmy. Grając na zwłokę ryzykujesz, że przeciwnik poszuka innego rozwiązania. Przystępując do negocjacji powinieneś rozważyć wszystkie czynniki, które mają wpływ na twój i przeciwnika stosunek do czasu. Kolejnym krokiem jest zaplanowanie negocjacji w odpowiednich ramach czasowych. Staraj się potem trzymać wyznaczonych ram.

Strategia to mapa

Dotychczas mówiliśmy o tym, jak wielki wpływ na wynik rozmów ma zdefiniowanie celu negocjacji, a także opracowanie alternatywnych celów i planów działania oraz zebranie informacji o przeciwniku i zaplanowanie negocjacji w czasie. Wszystko to składa się na planowanie strategiczne. Planowanie strategiczne jest mapą, która pomoże ci odnaleźć właściwą drogę podczas negocjacji.

Taktyka to droga

Kiedy masz już w ręku mapę, musisz wybrać odpowiedni środek transportu. Jak dostać się do miejsca, które na mapie oznaczone jest jako cel? Środkiem transportu będą posunięcia taktyczne, którymi będziesz się posługiwał podczas negocjacji. Jeżeli chodzi o strategię, w trakcie rozmów należy trzymać się mapy. Należy się trzymać wytyczonego celu, bo inaczej można łatwo zabłądzić. Natomiast jeśli chodzi o taktykę, należy być cały czas elastycznym, a co za tym idzie, dopasowywać ją i zmieniać w zależności od panujących w danym momencie okoliczności.

Wybór taktyki

Najlepsza taktyka to, jak wspomnieliśmy wcześniej, taka, która pozwala obu stronom zakończyć negocjacje w poczuciu, że wygrały. Wybierając taktykę musisz myśleć o osiągnięciu celu głównego, a nie o małych zwycięstwach, jakie daje ci osiągnięcie celów cząstkowych. Dzięki temu nie będziesz się kierował impulsami i nie zastosujesz taktyki, która pomoże ci co prawda wygrać bitwę, ale sprawi, że przegrasz wojnę.

Skład zespołu

Jeżeli podczas rozmów każda ze stron będzie reprezentowana przez więcej niż jedną osobę, należy bardzo starannie zaplanować skład zespołu negocjującego. Typ negocjacji decyduje o tym, kto powinien znaleźć się w zespole. W negocjacjach prawniczych muszą wziąć udział prawnicy, w technicznych – technicy itp.

Osoby i uprawnienia decyzyjne

W negocjacjach zespołowych trzeba zastanowić się nad tym, który z uczestników będzie miał decydujący głos w negocjacjach oraz jakie uprawnienia decyzyjne powinni mieć poszczególni członkowie zespołu. Podczas skomplikowanych negocjacji wskazane jest, aby osoba, która podejmuje ostateczną decyzję, nie brała udziału w rozmowach. To umożliwi wam podejmowanie ważnych decyzji poza miejscem, w którym odbywają się rokowania – w ciszy i spokoju, bez tej presji psychicznej, która zwykle towarzyszy negocjacjom. Jeśli osoba podejmująca ostateczną decyzję bierze udział w negocjacjach, istnieje ryzyko, że znajdzie się w trudnej i stresującej sytuacji sprzyjającej podjęciu nieprzemyślanej decyzji.

Kto ma decydujący głos w zespole przeciwnika?

Ważne jest, aby już we wczesnym stadium negocjacji spróbować ustalić, kto w zespole przeciwnika faktycznie podejmuje ostateczną decyzję. W niektórych krajach jest na porządku dziennym, że dla zmylenia przeciwnika prawdziwy decydent sprawia wrażenie osoby skromnej i niepozornej, podczas gdy na pierwszy rzut oka pierwsze skrzypce gra kto inny. Często ten, kto naprawdę decyduje, wygląda jak zwykł, szeregowy pracownik, któremu tylko pozwolono przysłuchiwać się negocjacjom.

Role

Każdy członek zespołu negocjacyjnego powinien wiedzieć, jaką rolę odgrywa w negocjacjach, jaką wybraliście strategię i taktykę, jakie są wasze cele i alternatywne plany działania oraz kto odpowiada za poszczególne etapy negocjacji.

Liczba uczestników

Czasami warto jest zmieniać liczbę członków zespołu nawet podczas trwania negocjacji. Może będziesz chciał dać przeciwnikowi do zrozumienia, że dany etap negocjacji ma dla ciebie szczególne znaczenie. Możesz wtedy zwiększyć liczbę osób biorących udział w rozmowach o jedną lub nawet o kilka.

Przywódca

Niezależnie od tego, czy osoba podejmująca ostateczną decyzję uczestniczy w negocjacjach czy nie, warto wyznaczyć jedną osobę, która będzie pełniła funkcję rzecznika i głównego negocjatora. W zespole negocjującym musi być ktoś, kto będzie pewnego rodzaju przywódcą i dopilnuje, aby rozmowy potoczyły się we właściwym kierunku.

Podsumowanie

- Pamiętaj, że pozytywny wynik negocjacji zależy w dużej mierze od tego, w jaki sposób przygotujesz się do rozmów i jak je zaplanujesz.

- Zacznij od sprecyzowania swoich celów.

- Ustal, które cele mają dla ciebie znaczenie priorytetowe, a które są mniej istotne i uporządkuj je według tego kryterium.

- Zanim przystąpisz do negocjacji, zbierz możliwie jak najwięcej informacji o przeciwniku.

- Zaplanuj negocjacje w czasie. Nigdy jednak nie zdradzaj przeciwnikowi, jaki jest ostateczny termin, w którym musisz je zakończyć. – Następnie zaplanuj posunięcia taktyczne.

- Kiedy strategia i taktyka są już opracowane, możesz poświęcić czas na bardziej szczegółowe przygotowania, takie jak wybór zespołu negocjacyjnego, przygotowanie pomocy wizualnych itp.

- Ostatnią rzeczą, lecz równie ważną, jest przygotowanie psychiczne tuż przed rozpoczęciem negocjacji.

Napisane w Uncategorized. Tagi: , . Komentowanie nie jest możliwe
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.